Nie wolno pytać
 Oceń wpis
   

Myśląc o ostatnich sekundach naszego samolotu nad Smoleńskiem, noszę w sobie naiwną nadzieję, że do samego końca, wszyscy pasażerowie nie byli zorientowani w sytuacji. Wolałbym aby oszczędzony był im bezbronny strach; by nie czuli ścinanych pni i gałęzi tego lasu; by nie widzieli skrzydła samolotu, które za moment zaryje się w ziemię, kończąc wszystko;  by podróż do Katynia zakończyła się w niemym, pozbawionym bólu – najkrótszym z możliwych - ułamku sekundy.

Mam nadzieję, że para prezydencka trzymała się za ręce – tak jak zawsze to czynili przy najróżniejszych okazjach; mam nadzieję, że przytulali się do siebie i patrzyli wzajem z miłością w oczy - jak robili to przy najróżniejszych okazjach, również oficjalnych.

Mam nadzieję, że Pani Maria poprawiła odruchowo w ostatnim momencie Panu Lechowi krawat i marynarkę. Wszak, nie wolno nam sądzić, że w tym momencie przygotowywała swojego męża  - by wszystko dobrze wyglądało - do spotkania z Najwyższym. A wcześniej byli pogrążeni przecież w miłe, a zwykłej dla nich rozmowie,  o rodzinie, najbliższych.

Mam również nadzieję, że wszyscy pozostali pasażerowie zajęci byli albo: drzemką, albo medytacją,  albo lekturą, albo rozmową.  Skupieni w istocie na czekającej ich ważnej uroczystości, a nie śmiertelnym zagrożeniu; Mam nadzieję, że nikt z nich nie zauważył migającej szybko i blisko katyńskiej ziemi pod kadłubem polskiego samolotu specjalnego;  mam nadzieję, że nikt nie zdążył krzyknąć, zapłakać czy uczynić znaku krzyża.

Wiem, że nasi piloci zrobili wszystko co w ich mocy było – są najlepsi na świecie, a i dzielności im nie brakuje w żadnej mierze.

Metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz podczas niedzielnej mszy w intencji katastrofy samolotu prezydenckiego, powiedział, że są pytania, których nie należy stawiać nawet Bogu. Słowa głębokie i mądre. Nie stawiam więc pytań – nie wolno mi tego robić. Myśląc o tym wypadku mam wyłącznie nadzieję

Komentarze (6)
O której odjedzie pociąg ? Obrączka Pani Marii

Komentarze

2010-04-13 14:25:34 | 95.50.18.* | amen
Re: Nie wolno pytać [0]
To wszystko to kara boska za złość i jad w polityce. skomentuj
2010-04-13 00:21:17 | 188.147.163.* | tanste
Re: Nie wolno pytać [1]
A ja pytam. Jak można wierzyć w jakiegoś bożka, który jest tak okrutny i morduje
swoich wyznawców? A nycz, czy jak jemu tam, pitoli od rzeczy jak zawsze, gdy nie ma
nic do powiedzenia. Lepiej by zmilczał- idiota. Robi wodę z mózgu takim samym debilom
jak on sam. skomentuj
2010-04-13 10:52:47 | 89.76.172.* | dsada
Jad i głupota niszczy Polskę. Tacy internauci powinni być wyrzucani z portali. skomentuj
2010-04-12 09:58:50 | *.*.*.* | NoniPoland.com
Re: Nie wolno pytać [2]
Nadzieja i wiara to w takich chwilach jedyne co ma sens.
Dziękuję za ten tekst.
Pozdrawiam skomentuj
2010-04-12 16:22:45 | 122.107.125.* | allebasi
Bog nie ma z tym nic wspolnego. skomentuj
2010-04-12 18:59:42 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
Bardzo lubię czytać to co Pan pisze. Również tym razem.
Pozdrawiam serdecznie skomentuj
Najnowsze komentarze
2014-01-06 19:27
najlepszeprezenty.com.pl:
Marka Polska - najlepiej strzeżony sekret Europy
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:02
rtvagd.net:
Kolęda PZPN
Wesołych świąt! :)
2013-12-22 00:36
sw-elzbieta.com:
Co ma zrobić Adam Małysz ?
Wesołych świąt! :)
O mnie
Jerzy Ciszewski
Od lat zajmuję się zawodowo public relations; od niedawna również marketingiem sportowym. W pracy, nie muszę się do niczego zmuszać, a to z dość prozaicznej przyczyny - po prostu lubię to co robię